Wagary z wychowawcą to był totalny vibe. Zamiast siedzieć w klasie, wyszliśmy szukać wiosny. Spacerowaliśmy, pogadaliśmy o wszystkim i o niczym. Fajnie było po prostu pobyć razem, bez spiny o lekcje i sprawdziany…
Taki dzień to aż chce się powtórzyć!














